Już przed startem sezonu wiadomo było, że terminarz nie oszczędzi mielczan. W pierwszych seriach grają oni bowiem z medalistami poprzedniego sezonu – PGE Wybrzeżem Gdańsk, Orlen Wisłą Płock i Industrią Kielce. Do tego meczu z bardzo mocnymi KGHM Chrobrym Głogów i Corotop Gwardią Opole.

Teraz czas na mecz z wicemistrzami Polski. Do tego spotkania mielczanie podchodzić będą z zerowym dorobkiem punktowym. To jednak dość pechowy rezultat. Mielczanie przede wszystkich z PGE Wybrzeżem Gdańsk, a w szczególności z Corotop Gwardią Opole wcale nie musieli przegrywać.

Zwłaszcza porażka w Opolu boli, ponieważ została poniesiona tak naprawdę w ostatnich sekundach boli.

Teraz poprzeczka wisieć będzie jednak dużo wyżej. – W poniedziałek czeka nas niezwykle wymagające spotkanie. Na własnym parkiecie zmierzymy się z Orlen Wisłą Płock, jednym z czołowych zespołów polskiej i europejskiej piłki ręcznej – mówi Rafał Przybylski, rozgrywający Handball Stali Mielec.

Orlen Wisła Płock to oczywiście drużyna, której nikomu nie trzeba przedstawiać. To aktualny Wicemistrz Polski, zdobywca Pucharu Polski i uczestnik Ligi Mistrzów. W LOTTO Superlidze płocczanie mają oczywiście komplet zwycięstw.

– Do meczu przystępujemy zmagając się z kilkoma kontuzjami, które towarzyszą nam od początku sezonu. Mimo przeciwności jesteśmy gotowi podjąć walkę i zostawić na parkiecie wszystko, co mamy – podkreśla doświadczony Rafał Przybylski.

Początek meczu Handball Stal Mielec – Orlen Wisła Płock w poniedziałek o godzinie 18:00. Sprzedaż biletów na to spotkanie cały czas trwa. Wejściówki można nabywać w biurze klubu (czynne od 9:00 do 16:00) oraz na platformie EVENTIM. Transmisja w serwisie Emocje.TV.